Zaanse Schans – tam gdzie czas się zatrzymał [Duże zdjęcia]

Obudziłam się wcześnie rano i wyjęłam moją imitację notatnika Midori Traveler made by OVH. Nadszedł czas, aby sprawdzić jak dojechać do jednej z najważniejszych w tej podróży destynacji. Później tylko szybki prysznic, śniadanie w hostelowej jadalni i w drogę.

Podróż rozpoczęłam jak co dzień – przeprawą promem na drugi brzeg IJ. Razem z pierwszymi rowerzystami pobiegłam na sam przód. Słoneczne promienie ogrzewały mój pychol, a mroźny wiatr rozwiewał włosy. „O jeżusie, jak cudownie!” – pomyślałam i uśmiechnęłam się do otaczających mnie kierowców jednośladów. Padły pierwsze tego dnia powitania – goedemorgen i dag! W moim sercu rozlała się radość i takie wewnętrzne poczucie, że jestem u siebie.

Dotarłam do stacji Asmterdam Centraal i sprawnie odnalazłam przystanek, z którego miał odjechać autobus 391 linii Connexxion. Przywitał mnie przemiły, starszy jegomość i z marszu wytłumaczył niuanse biletowe i drogę powrotną. Do Zaanse Schans dojechaliśmy w niecałą godzinę, zostawiając za sobą amsterdamskie przedmieście i niewielkie miasteczko Zaandam.

Po kilkuset metrach pieszej wędrówki po prostu dech zaparło mi w piersiach! Moim oczom ukazał się pejzaż po brzegi wypełniony nostalgią. Typical dutch.


 

Holandia, Zaanse Schans [zdjęcia]


Począwszy od roku 1961, kawałek po kawałku, przeniesione zostało tu całe miasteczko tworząc spektakularny kompleks z typowo holenderską zabudową z XVIII i XIX wieku.


Holandia, Zaanse Schans [zdjęcia]


Holendrzy stworzyli skansen w pełni odzwierciedlający warunki jakie do życie potrzebne były standardowej społeczności z wyżej wspomnianego okresu. Znajdziesz tu wszystko: począwszy od tradycyjnego sklepu, przez piekarnię, mleczarnię i pocztę po wiatraki – a jakże!


Holandia, Zaanse Schans [zdjęcia]

Holandia, Zaanse Schans [zdjęcia]


Do Zaanse Schans relokowanych zostało aż osiem różnych wiatraków. Nie wiem czy wiesz, ale wiatraki w Holandii pełniły rozmaite funkcje. Jedną z nich było mielenie przypraw przywożonych w czasie holenderskiego złotego wieku przez okręty VOC (Vereenigde Oostindische Compagnie) czyli Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej.


Holandia, Zaanse Schans [zdjęcia]


Inną z funkcji jaką pełniły było osuszanie gruntów pod poldery. Szczególne sukcesy w tym zakresie odniósł znamienity konstruktor Jan Leeghwater, który zaprojektował systemem do osuszania terenów zbudowany z kilkudziesięciu połączonych ze sobą wiatraków. Dzięki temu udało mu się przekształcić wiele jezior w użyteczne poldery. Spektakularnym osiągnięciem było osuszenie w 1621 roku jeziora Beemstermeer położonego na północ od Amsterdamu. Obecnie ten malowniczy zakątek figuruje na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Innym z ciekawych zastosowań wiatraków było wytwarzanie pigmentu do farb. Jeśli jesteś ciekawy jak wyglądał ten proces wpadnij do Zaanse i skieruj się prosto do wiatraka De Kat.

Z pomocą wiatraków Holendrzy tłoczyli olej. Siła ich skrzydeł pracowała dla tartaków. Wokół kręciły się również pięknolice córki młynarza, dla którego wiatrak młócił zboże obracając je w puszystą mąkę.

Zaanse Schans nie jest typowym, skostniałym skansenem, w którym przez drewnianą kratę możesz zaglądnąć do wnętrz i pooglądać starocie. W każdą niedzielę organizowane są pokazy rzemiosła. Możesz zobaczyć jak na przełomie XVIII i XIX wieku robiono czekoladę, wyciosać tradycyjne drewniane chodaki czy pomóc w przygotowaniu sera, z którego wszak Holandia słynie.

Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie osobiście chwyciła mocno za serce. W Zaanse Schans jedynie część budynków znajduje się pod opieką muzeum. Pozostałymi opiekują się prywatni właściciele. Poświęcają swój czas na doglądanie wiatraków, dokonują napraw i prowadzą pokazy dla turystów. Część tradycyjnych domostw znajdująca się na drugim brzegu rzeki Zaan jest zamieszkana. Gdy dobrze się przyjrzysz zobaczysz jak domownicy pielęgnują ogródki, przycinają żywopłoty i sprzątają obejście. Piękno tkwi w holenderskim stylu życia, który docenia indywidualność każdego członka społeczności ale na równi stawia pracę dla wspólnych korzyści. Tego nauczyła ich nieustanna walka z wodą. Z tych mocnych podwalin narodził się holenderski naród. Dlatego, drogi czytelniku, gdy przywędrujesz do Zaanse Schans uśmiechnij się szeroko do jego pracowników i mieszkańców. To będzie najpiękniejsze podziękowanie za ich codzienny trud.

Ale, ale… mój drogi koniec tego gadania. Czas na zdjęcia! Zaraz pod nimi znajdziesz garść praktycznych informacji związanych z podróżą do Zaanse Schans.


Holandia, Zaanse Schans [zdjęcia]
P1170412

P1171649

P1171636

P1171654

P1170403

P1170375

P1170362

P1171882

P1171835

P1171828

P1171789

P1171776

P1171708

P1171680

P1171669

P1171667

Holandia, Zaanse Schans [zdjęcia]

 


Jak dojechać do Zaanse Schans?

Bezpośredni autobus odjeżdża z dworca autobusowego Bushalte CS IJzijde znajdującego się nad stacją Amsterdam Centraal. Wystarczy wdrapać się schodami na piętro. Autobus odjeżdża z pierwszego stanowiska. Jeśli chcesz zaplanować trasę skorzystaj z wyszukiwarki połączeń 9292.nl. Pamiętaj, że do wyświetlanej ceny biletu doliczają podatek. Np. jeśli bilet kosztuje cennikowo 4 euro to de facto zapłacisz za niego 5 euro.

Stacja Przewoźnik Linia Cena w dwie strony
Bushalte CS IJzijde Connexxion 391 10 euro

Zaanse Schans na mapie


 

Jaki jest koszt zwiedzania Zaanse Schans?

Wejście na teren Zaanse Schans jest darmowe. Opłaty pobierane są za zwiedzanie obiektów muzealnych – wiatraków, muzeum zegarów i muzeów rzemiosła. Możesz zapłacić za zwiedzanie każdego z nich osobno lub wykupić kartę muzealną.


 

Bilety pojedyncze:

Bilet Ulga Cena
Wiatrak* Osoba dorosła 4 euro
Dziecko do 6 roku życia Za darmo
Dziecko od 6 do 12 roku życia 2 euro
Muzeum (Pawilon) Osoba dorosła 9 euro
Dziecko do 4 roku życia Za darmo
Dziecko od 4 do 7 roku życia 5 euro
Muzeum zegarów Osoby dorosłe 10 euro
Dzieci do 12 roku życia 5 euro
Uczniowie i studenci 7 euro
Tradycyjny sklep Wszyscy Za darmo
Tradycyjna piekarnia
Tradycyjna destylarnia
Tradycyjne robienie czekolady!
Mleczarnia
Warsztat stolarza
Herbaciarnia
 * Wiatrak De Huismen Wszyscy Za darmo

Karta muzealna

Dzięki niej zwiedzisz wszystkie otwarte budynki. Wyjątek stanowi Muzeum Zegarów.

Bilet Ulga Cena
Zaanse Schans Card Osoby dorosłe 11,50 euro
Dzieci do 4 roku życia Za darmo
Dzieci od 4-17 roku życia 7 euro

W jaki dzień tygodnia najlepiej wybrać się do Zaanse Schans?

Powiem Ci w sekrecie, że ogarnięcie tej kwestii nadal przyprawia mnie o słabość. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile notatek zrobiłam, ile tabel rozrysowałam, a i tak nie mam pewności czy nie popełniłam gdzieś błędu.

Mam nadzieję, że udało mi się podać temat w możliwie przystępnej formie. U góry w podsumowaniu znajdziesz informację ile obiektów w dany dzień tygodnia jest otwartych. Po zielonym kolorze poznasz obiekty, które w dany dzień ]organizują pokazy rzemiosła na żywo. Budynki są dostępne dla zwiedzających w różnych godzinach jednak możesz liczyć, że między godziną 10 a 16 większość z nich będzie otwarta.

Ze swojej strony polecam wycieczkę do Zaanse Schans w niedzielę. Ja wystartowałam o 9 razem z kilkoma rannymi ptaszkami. Dzięki temu miałam okazję strzelić parę zdjęć bez tłumu gawiedzi. Niedziela jest też dniem, w którym organizowane są pokazy na żywo.

Typ Obiekt Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nd
  Podsumowanie 10   13  13  13  13  16  15
Wiatrak De Huisman
De Kat
Het Jonge Schaap
De Bonte Hen
De Bleeke Dood
Het Pink
De Schoolmeester
Held Jozua
 Rzemiosło Lokalne produkty np. porcelana z Delft
Herbaciarnia
Destylarnia
Jak powstaje czekolada?
Mleczarnia
Jak powstają tradycyjne drewniaki? (Klompen/Clogs)
Muzeum Pawilon
Zegary
Piekarnia
Tradycyjny sklep
Sklepy   ●  ●  ●   
O autorce
Fru
Wszystko co się dzieje w moim świecie dzieje się zazwyczaj w moim własnym środku. Tam przeżywam zachwyt, radość i smutek. Od dziecka zwijam wszystkie myśli i słowa w kulki, a potem upycham wewnątrz. To daleko posunięty introwertyzm wg fachowców od ludzkiej duszy. Ja zazwyczaj mówię krótko, że jestem popie… tzn. chciałam rzec, iż stworzyciel spaprał lekko robotę tworząc Magdalenę. Z tego spaprania wziął się pomysł na blog podróżniczy. Wszak po cóż kisić w sobie te wszystkie słowa jeśli można podzielić się wewnętrznym słowotokiem z bezpiecznych, domowych pieleszy?
  • Zdjęcia piękne! Napracowałaś się przy tej tabelce i pierwszy raz widzę taki misterny system otwarcia poszczególnych obiektów. Uwielbiam takie rekonstrukcje.

    • Fru

      Dzięki 🙂 Tabelka do tej pory śni mi się po nocach. Krzyczę wtedy z przestrachu i budzę sąsiadów 😉

  • Ola

    To jest niesamowite! Szczerze, gdybym przez przypadek trafiła do tego miejsca, bez świadomości, że to może być skansen, nigdy bym tego nie podejrzewała. Pewnie przyglądałabym się budynkom, część z nich uważała za starsze, ale wszystkie za niezwykle piękne! Chyba lubisz mieć wszystko zaplanowane od a do z 🙂 Ja to jestem zbyt leniwa, żeby tak skrupulatnie wszystko spisywać i jeszcze robić do tego jakieś tabelki 😀 Szok! Pozdrawiam cieplutko!

    • Fru

      Ola, w moim kajecie zapisane miałam tylko tyle: „Zaanse Schans, 391, Bushalte CS IJzijde, jak będzie słoneczko” 😉 Tabelki spreparowałam li tylko na potrzeby wpisu jak oczy me ujrzały chaos na stronie skansenu 😉

  • Piękne zdjęcia! Do tego jak praktycznie wszystko opisane! Jestem pod wrażeniem 🙂 Może spotkamy się kiedyś w pięknej Holandii 😉

    • Fru

      Jak mnie kiedyś pierun walnie to się przeprowadzę do Holandii 😉

  • Jeju ale tam bajkowo pięknie! Nigdy nie byłam w Holandii choć to dosyć niedaleko – muszę to koniecznie nadrobić!

Join to Instagram