Gdy Amsterdam to za mało!

Gdy Amsterdam to za mało!

Dla wielu Holandia kończy się i zaczyna w Amsterdamie, a przecież to zaledwie 0,5% powierzchni kraju. Na pozostałych 41 323,70 km2 płaskiego i grząskiego lądu znajdziesz pola pełne tulipanów, rozłożyste skrzydła wiatraków oraz gęstą siatkę grobli i przesmyków. Dziś chcę Ci podsunąć ciekawe miejsca blisko Amsterdamu, do...

Czytaj dalej
Volendam. Tajemnica zaginionych śledzi

Volendam. Tajemnica zaginionych śledzi

Rzecz będzie o dwóch wioskach rybackich: Volendam i Marken położonych nieopodal wód dawnej zatoki Morza Północnego. Nakreślę Ci historię wielkich projektów i ludzi, którym przyszło zmagać się z ich konsekwencjami. Opowiem też o śledziach, które wypłynęły na szerokie wody zimnego morza, aby nigdy już nie wrócić do domu. →...

Czytaj dalej
Św. Mikołaj, Holandia i 10 Hiszpanów

Św. Mikołaj, Holandia i 10 Hiszpanów

Wiesz co łączy Holandię z Hiszpanią? No tak, Hiszpańska Inkwizycja ale nie do końca o to mi chodziło. Otóż łączy je Św. Mikołaj, który już w listopadzie przypływa do jednego z portów Holandii parostatkiem z Madrytu. Ekhm, nie wierzysz? Zapraszam do lektury. Za parę chwil św. Mikołaj odwiedzi polskie dzieci. Już jakiś czas...

Czytaj dalej
Barcelona jest kobietą

Barcelona jest kobietą

Tytułową tezę postawiła autorka jednej z książek. Barcelona, po krótkim flircie, oczarowała ją do tego stopnia, że stała się dla niej domem. Czy się z nią zgadzam? W pewnym sensie tak. Mogę powiedzieć, że owszem Barcelona jest kobietą. Babeczką, która z całą mocą chce uwolnić się od stereotypów zapisanych wieloma językami w...

Czytaj dalej
Eddy Nożycoręki w Vinkeveen

Eddy Nożycoręki w Vinkeveen

Do Vinkeveen trafiłam ponieważ Ola z Days & Places, zastosowała na mnie przekaz podprogowy i mnie NORMALNIE ZMUSIŁA do tej podróży! Człowiekowi wydaje się, że jest dorosły, ma swoje zdanie i nikt nie jest w stanie go nagiąć. A tu proszę… Bestia jedna! → Edward Nożycoręki z wizytą w Vinkeveen Zastanawiałam się od czego...

Czytaj dalej
Westelijke Eilanden – wyspy ekscentryków

Westelijke Eilanden – wyspy ekscentryków

Wyspy Ekscentryków z pewnością nie są atrakcją turystyczną. Choć znajdują się blisko stacji Amsterdam Centraal w zasadzie nie sposób spotkać tam turystów. Najbliższe przejście ukryte jest pod wyjątkowo obskurnym mostem. Takim, za którym tylko Człowiek-Dziwak (Czyli ja! Czyli JA!!) mógłby szukać piękna. → Liczą się emocje...

Czytaj dalej
Egmond aan Zee – wydmy chaosu

Egmond aan Zee – wydmy chaosu

Egmond aan Zee – po naszemu Ehmond na Plaży. Tutaj też miało mnie nie być. Powiem Ci (ale nieoficjalnie), że po powrocie z Holandii wygrzebałam stare podręczniki do geografii. Zaczęłam wertować zakurzone stronice w poszukiwaniu takich zjawisk naturalnych jak: Północny Wiatr Spontaniczności albo sekretnych krain...

Czytaj dalej
Z aparatem po Amsterdamie

Z aparatem po Amsterdamie

Każdy ma jakiegoś bzika. Ja mam całą kolekcję, ponieważ jestem w tym dobra. Jedno z istotnych wariactw związane jest z aparatem. W zasadzie nie wiem czy robię zdjęcia bo jestem w pięknym miejscu czy odwiedzam piękne miejsca ponieważ fotografuję. Czas przyznać się do tego, że swoje wyjazdy układam wg ciekawych fotopunktów....

Czytaj dalej
Trzy kolory: Amersfoort

Trzy kolory: Amersfoort

Podreptałam chwilę w kolejce nie do końca przekonana czy powinnam wybrać żółtą czy niebieską stronę kas Nederlandse Spoorwegen. Czułam w środeczku, że to decyzja prawie tak istotna jak wybór strony mocy. Gdy nadeszła moja kolej na końcu języka ukształtowało się zdanie: Ken aj plis tiket tu Utrecht lecz dziwna anomalia...

Czytaj dalej
Skansen w Wygiełzowie

Skansen w Wygiełzowie

Lubię zapach skansenu o poranku. To dość kompromitujące wyznanie kosztowało mnie 5 sekund snu dzisiejszej nocy. Doszłam jednak do wniosku, że póki nie wącham kulek na mole jest OK. Po prostu każdy ma jakiegoś bzika. Mój gna mnie w takie miejsca jak skansen w Wygiełzowie. → Cudowne lata 60′ W roku, w którym pierwsze...

Czytaj dalej