Gefeliciteerd Haarlem!

23 września, Haarlem. Pierwszy dzień kalendarzowej jesieni. Mieszkańcy miasta rozwieszają proporce, dmuchają balony, na szczebelkach dziecięcej drabinki przywieszają piniatę wypełnioną po brzegi łakociami. Nie wiedzą czemu. Nieznana siła podpowiada im, że to ważne. Tego samego dnia wsiadam do żółto-niebieskiego pociągu. To moje urodziny i chcę spędzić je w drodze po kraju, który kocham najmocniej. Kieruję … Czytaj dalej Gefeliciteerd Haarlem!