Krótka historia o Gaciach

Krótka historia o Gaciach

Rusz się! Zaledwie 12 km od wielkomiejskiego zgiełku Amsterdamu leży miejscowość pełna uroku, życzliwych ludzi i krów. Warto ją odwiedzić przynajmniej z jednego powodu: nie ma na świecie nic fajniejszego niż piękna, dorodna, holenderska krowa. Ona daje Goudę! Moja wycieczka do Broek in Waterland przesunęła się w czasie....

Czytaj dalej
Pierwszy raz we Wrocławiu

Pierwszy raz we Wrocławiu

Lubię kiedy jest szaro, buro i pada. Taka aura generuje nudę, a ta z kolei popycha mnie do spontanicznych wyjazdów. Tak było i tym razem. Podyndałam nogami, ojojczałam w środeczku beznadzieję za oknem, przylepiłam nos do szyby, a na koniec kupiłam bilety do Wrocławia. Miasta, w którym mnie jeszcze nie było.   →...

Czytaj dalej
Uciekłam z Gandawy

Uciekłam z Gandawy

Zaczynam po raz szósty. Gandawa – jak przełożyć na słowa targające mną emocje? Oszałamiająca starówka. Przelotna miłość do miasta. Znużenie. Ucieczka niemal bez pożegnania. A to wszystko w jeden dzień.   → Miłość od pierwszego wejrzenia? Pociąg wtoczył się ociężale na stację Sint-Pieters. Gandawa przywitała mnie...

Czytaj dalej
Moje zaułki Brugii

Moje zaułki Brugii

Uwaga, uwaga. Nadejszła wiekopomna chwila i oto przed Tobą subiektywny przewodnik po Brugii. W rolach głównych Moje Zaułki Brugii, Dzikie Tłumy i Bajkowa Sceneria – czyli wszystko to, na co musisz być przygotowany jadąc do tego belgijskiego miasteczka. → Brugia w jeden dzień? To nie jest dobry pomysł. Ostatnio...

Czytaj dalej
40 twarzy Brukseli

40 twarzy Brukseli

Co łączy Lucky Luke’a, Asteriksa, Tintina i Brukselę? Jeśli znalezienie wspólnego mianownika przychodzi Ci z trudem – nie bój żaby. Oto przybywam na ratunek! (#zostańbohaterem #naswoimblogu) Zacną czwórkę łączą kreski, dymki i liczne onomatopeje. Czyli to wszystko co znajdziesz na kolorowych stronach komiksów....

Czytaj dalej
Brugia – miasto z pieprzonej bajki!

Brugia – miasto z pieprzonej bajki!

Na początku był cytat: “To naprawdę miejsce z pieprzonej bajki. Szkoda, że jest w Belgii. Z drugiej strony, gdyby było w jakimś porządnym miejscu zbyt wiele ludzi chciałoby je oglądać i wszystko by spieprzyli”. Później – w niejakiej sprzeczności z intencją bohaterów filmu In Bruges – rzesze turystów ruszyły na...

Czytaj dalej
Holandia od kuchni

Holandia od kuchni

“Hej słuchaj, co zjeść w Amsterdamie? Wybieram się na weekend i chętnie spróbuję czegoś lokalnego!” – to pytanie słyszę dość często. Problem w tym, że nie bardzo wiem jakiej udzielić odpowiedzi. Holenderska kuchnia jest nieszczególna. Brak jej finezji, struktury i aparycji. Mówiąc zupełnie szczerze, nie ma w niej nic,...

Czytaj dalej
Dzikus w podróży

Dzikus w podróży

Największą frajdą podczas samotnej podróży jest poznawanie innych odkrywców. To pasjonaci. Ludzie radośni i komunikatywni. Ich pęd poznawania świata często onieśmiela i budzi przekonanie, że do odkrywania świata potrzeba milionów monet i zagłębia pewności siebie. Raz na milion lat zdarza się anomalia i na szlaku staje...

Czytaj dalej
Czeluści Internetu: Share Week 2017

Czeluści Internetu: Share Week 2017

Osobiście wierzę, że istnieją Czeluści Internetu. Zamieszkują je boskie istoty, które komunikują się z nami przy pomocy klawiatury, wartkich rdzeni oraz kabla światłowodowego. Co ciekawe, osobników tych cechuje to, że ich myśli wyprzedzają fizyczność. Tworzą, inspirują, zmuszają do myślenia. Dopiero na koniec łamią serca...

Czytaj dalej
Join to Instagram