Amsterdam – co, jak, gdzie i kiedy?

Amsterdam – co, jak, gdzie i kiedy?

 Co zobaczyć, gdzie zjeść i jak poruszać się po Amsterdamie – między innymi o to pytacie mnie w wiadomościach prywatnych. Zdarzają się takie dni, w których równolegle prowadzę kilka podobnych rozmów. Dzięki nim wiem, że jesteście po drugiej stronie światłowodu i to mnie cieszy. Nabrałam jednak podejrzeń, że być może po...

Czytaj dalej
Florencja w 48 godzin

Florencja w 48 godzin

  Moją pierwszą wizytę we Florencji cechował pęd. Dwudziestu IT Geeków, niczym stado Strusi Pędziwiatrów, wartko przesuwało się przez zapchane uliczki. Nasze umysły zajęte były graniem w grę, a mięśnie wyścigiem w pontonach po rzece Arno. Było świetnie. Tylko Florencji we Florencji było jakoś za mało. Dlatego wróciłam,...

Czytaj dalej
Krótka historia o Gaciach

Krótka historia o Gaciach

Rusz się! Zaledwie 12 km od wielkomiejskiego zgiełku Amsterdamu leży miejscowość pełna uroku, życzliwych ludzi i krów. Warto ją odwiedzić przynajmniej z jednego powodu: nie ma na świecie nic fajniejszego niż piękna, dorodna, holenderska krowa. Ona daje Goudę! Moja wycieczka do Broek in Waterland przesunęła się w czasie....

Czytaj dalej
Pierwszy raz we Wrocławiu

Pierwszy raz we Wrocławiu

Lubię kiedy jest szaro, buro i pada. Taka aura generuje nudę, a ta z kolei popycha mnie do spontanicznych wyjazdów. Tak było i tym razem. Podyndałam nogami, ojojczałam w środeczku beznadzieję za oknem, przylepiłam nos do szyby, a na koniec kupiłam bilety do Wrocławia. Miasta, w którym mnie jeszcze nie było.   →...

Czytaj dalej
Uciekłam z Gandawy

Uciekłam z Gandawy

Zaczynam po raz szósty. Gandawa – jak przełożyć na słowa targające mną emocje? Oszałamiająca starówka. Przelotna miłość do miasta. Znużenie. Ucieczka niemal bez pożegnania. A to wszystko w jeden dzień.   → Miłość od pierwszego wejrzenia? Pociąg wtoczył się ociężale na stację Sint-Pieters. Gandawa przywitała mnie...

Czytaj dalej
Moje zaułki Brugii

Moje zaułki Brugii

Uwaga, uwaga. Nadejszła wiekopomna chwila i oto przed Tobą subiektywny przewodnik po Brugii. W rolach głównych Moje Zaułki Brugii, Dzikie Tłumy i Bajkowa Sceneria – czyli wszystko to, na co musisz być przygotowany jadąc do tego belgijskiego miasteczka. → Brugia w jeden dzień? To nie jest dobry pomysł. Ostatnio...

Czytaj dalej
40 twarzy Brukseli

40 twarzy Brukseli

Co łączy Lucky Luke’a, Asteriksa, Tintina i Brukselę? Jeśli znalezienie wspólnego mianownika przychodzi Ci z trudem – nie bój żaby. Oto przybywam na ratunek! (#zostańbohaterem #naswoimblogu) Zacną czwórkę łączą kreski, dymki i liczne onomatopeje. Czyli to wszystko co znajdziesz na kolorowych stronach komiksów....

Czytaj dalej
Brugia – miasto z pieprzonej bajki!

Brugia – miasto z pieprzonej bajki!

Na początku był cytat: “To naprawdę miejsce z pieprzonej bajki. Szkoda, że jest w Belgii. Z drugiej strony, gdyby było w jakimś porządnym miejscu zbyt wiele ludzi chciałoby je oglądać i wszystko by spieprzyli”. Później – w niejakiej sprzeczności z intencją bohaterów filmu In Bruges – rzesze turystów ruszyły na...

Czytaj dalej
Holandia od kuchni

Holandia od kuchni

“Hej słuchaj, co zjeść w Amsterdamie? Wybieram się na weekend i chętnie spróbuję czegoś lokalnego!” – to pytanie słyszę dość często. Problem w tym, że nie bardzo wiem jakiej udzielić odpowiedzi. Holenderska kuchnia jest nieszczególna. Brak jej finezji, struktury i aparycji. Mówiąc zupełnie szczerze, nie ma w niej nic,...

Czytaj dalej
Join to Instagram